Nikt we Wspólnocie Anonimowych Alkoholików nie postawi Ci diagnozy ani nie zdecyduje, czy jesteś uzależniony czy nie. Może się to wydać paradoksalne, ale stwierdzenie, czy ewentualnie masz problem z alkoholem zależy wyłącznie od Ciebie.
W różnych miejscach znaleźć można rozmaite testy i sprawdziany. Jeden z nich znajduje się na stronie Duszpasterstwa Trzeźwości (szukaj w dziale Linków), nieco inny zawarli Anonimowi Alkoholicy w jednej ze swoich broszur i ten podaję poniżej, w Internecie znaleźć można „Test baltimorski”…
Pamiętać jednak należy, że te zbiory pytań mogą być jedynie pomocą lub podpowiedzią. Nie są narzędziem profesjonalnej diagnozy lekarskiej - tę stawiają jedynie specjaliści w poradniach odwykowych.
Jeśli odpowiedziałeś twierdząco na cztery lub więcej pytań, to prawdopodobnie masz już problem z alkoholem i chyba warto, żebyś odwiedził poradnię odwykową lub/i Wspólnotę Anonimowych Alkoholików.
1. Czy w Twoim życiu miały miejsce okresy, kiedy odczuwałeś konieczność ograniczenia swojego picia?
2. Czy zdarzało się, że osoby z bliskiego Ci otoczenia denerwowały Cię uwagami na temat Twojego picia?
3. Czy zdarzało się, że odczuwałeś wyrzuty sumienia, poczucie winy lub wstydu z powodu swojego picia?
4. Czy Zdarzało Ci się, że rano po przebudzeniu pierwszą rzeczą było wypicie alkoholu dla „uspokojenia nerwów” lub „postawienia się na nogi”?
W tym przypadku dwie odpowiedzi twierdzące wskazują na znaczne prawdopodobieństwo istnienia uzależnienia alkoholowego.
Jednak najbardziej drakoński i bezwzględny test, jaki znam, to zaledwie jedno zdanie:
Jeżeli już szukasz odpowiedzi na pytanie, „Czy jestem alkoholikiem?” lub podobne, to najprawdopodobniej jesteś, bo nikt zdrowy (czyli nie uzależniony) nie wpadłby na to, żeby takie pytania sobie zadawać. No cóż… Być może… Coś w tym pewnie jest.